GrupaKajaki.pl – Kajakiem po rekord
 
Strona główna | Mapa strony | Profil (już wkrótce)
grupakajaki.pl
 
Nie masz konta? Zarejestruj się
 
Newsletter:
 
 
22-listopad-2010
 
Kajakiem po rekord

Na wodzie Shaun Baker rozpędził kajak do 40 km/h. Na lądzie, do ponad 60...

W każdej dziedzinie sportu są ustanawiane rekordy. Wysiłki sportowców dostarczają przede wszystkim uciechy kibicom danej sportowej kategorii. Niektóre rekordy Guinnessa nie mają wiele wspólnego ze sportem oprócz sprzętu, wykorzystywanego do przekraczania granic ustanowionych przez racjonalne prawo ludzkie oraz naturalne prawo ziemskie.

1120 kilometrów bez wysiadania z kajaka
Shaun Baker to niezwykle interesująca postać w kajakarskim świecie. Na swoim koncie ma tak ekstremalne wyczyny jak przepłynięcie dwudziestometrowego wodospadu, czy dosyć niezwykły spływ kajakiem, bo odbyty na zaśnieżonym stoku (rekord prędkości kajakiem na lądzie 63km/h). Na tym jednak inwencja Shauna Bakera się nie kończy. Jest mistrzem jeśli chodzi o prędkość osiągniętą w kajaku(230m w 20s), a także dystans ustanowiony bez wysiadania z kajaku (1120km).

Dodatkowo Shaun Baker osiągnął niezbyt imponującą prędkość 40km/h.

Zaskakujące jest natomiast w jaki sposób. Prowadząc kajak, uwaga, napędzany silnikiem odrzutowym. Ciekawe czym zaskoczy nas następnym razem?

 

Wisłą od gór do morza w 126 godzin i 55 minut
Stanisław Szubski ma na swoim koncie dwa rekordy Guinnessa: najdłuższy spływ kajakowy przez Polskę, oraz najdłuższą trasę pokonaną kajakiem w 24 godziny. Pierwszy rekord ustanowił w 1985 roku wspólnie z Andrzejem Dziurą płynąc ponad 126 godzin bez przerwy. Razem pokonali 968 km trasy Wisły na odcinku od gór do morza. Drugi rekord Stanisław Szubski ustanowił w roku 1987 także na Wiśle. W 24 godziny przebył sprintem ponad 220 kilometrów.

263 kilometry w 24 godziny
Największy dystans pokonany grupowo w czasie 24 godzin, płynąc z prądem i pod prąd należy do niemieckiej ekipy w składzie: Matthias Auer, Kristian Klandt i Olaf Behrendt. Rekord został ustanowiony w 2003 roku w Berlinie i wynosi 263 kilometry. Jeżeli chodzi o kategorię kobiet to najdłuższą trasę w czasie 24 godzin przepłynęły: Sybille Roller, Judith Schulz i Imke Ludwig. Niemki dokonały tego niesamowitego wyczynu tego samego roku co ich koledzy. Rekord pań był niestety minimalnie mniejszy. Wynosi 229 kilometrów w 24 godziny. Co ciekawe obie ekipy: pań i panów pochodziły z tego samego klubu wioślarskiego.

Samotnie dookoła Bajkału
Istnieje wiele niezarejestrowanych oficjalnie rekordów, które pomimo wszystko są bardzo imponujące. Nie wszystkim przecież chodzi o rozgłos. Z pewnością każdemu zależy na sprawdzeniu swoich psychicznych i fizycznych możliwości. Sześćdziesięciotrzyletni Aleksander Doba opłynął samotnie Bajkał. Przebył 2000 kilometrów w 41 dni. Nie jest to może rekord prędkości. Weźmy jednak pod uwagę okoliczności: Bajkał, Rosja, Samotność, 2000 kilometrów.

W zakończonym 30 września 2010r. głosowaniu w konkursie "Złote Stopy", za samotne opłynięcie Bajkału, Aleksander Doba wygrał w kategorii Woda.  

Istnieje wiele rekordów do pobicia. Wiele rekordów można jeszcze ustanowić. Potrzebna jest inicjatywa. A pomysł? Wpaść na pomysł to betka. Problem pojawia się, kiedy trzeba go zrealizować.


 
Zobacz także
 
Zaloguj się, aby dodać komentarz.


 


 

Partner strategiczny

Partner merytoryczny